Babcia, moja życiowa gwiazda.

Swoją babcie pamiętam jak przez mgłę.

Jednak tą z którą spędziłam wiele lat dorosłego życia poznałam niedawno. Nie wyobrażam sobie, żeby kiedyś zniknęła…

Ma 85 lat. Jest wyjątkowa. Najbardziej inteligentna kobieta jaką znam w tym wieku. Niesamowicie otwarta, przyjazna, ciepła, troskliwa i bez ograniczeń. Nie ruszają ją dziewczyny wytatuowane prawie na całym ciele, z kolorowymi włosami czy z większą ilością kolczyków. W ogóle jej to nie szokuje. Sama jest nietypowa.

Regularnie organizowała brydża dla swoich przyjaciół zapewniając obiad i deser. Potrafili grać od godzin popołudniowych do późnego wieczora. Wyobraź sobie, że pewnego dnia babcia nie wraca do 21, kiedy normalnie o tej godzinie powinna wyprowadzić psa. To uczucie, kiedy chcesz już dzwonić do najbliższych szpitali, a ona wraca jakby nigdy nic i na pytanie o to, gdzie była rozbrajająco odpowiada „na brydżu u sąsiadów”.

Kiedyś…

…opowiedziała mi jak ktoś chciał ją oszukać metodą na wnuczka, tak dokładnie tak. Nawet przy opowiadaniu historii użyła dokładnie tego sformułowania „chcieli mnie oszukać na wnuczka” ale ja się nie dałam”.

Przypominam babcia jest po 80. Opowiadała mi o swoim pierwszym małżeństwie, że było bardziej z rozsądku. W końcu się rozstali i prawdziwą miłość swojego życia poznała później, ok. 40. Nie pamiętam dokładnie. Wyobraź sobie jak przełomowe to było w tamtych czasach. Babcia nie ma też dzieci. Wtedy nie do pomyślenia. Nadal szokuje. Nie wierzy w kościół i Boga, gdzie osoby w tym wieku kojarzą się raczej z uwielbieniem tej instytucji.

W pracy nie zawsze miała lekko, ze względu na zmiany w Polsce i bycie nie po tej stronie „co trzeba” została zdegradowana. Opowiadała, że chcieli ją w ten sposób „zniszczyć”, ale się nie dała.

Prowadziła bardzo bogate życie towarzyskie, poruszała się po artystycznej stronie Warszawy ze względu na męża artystę.

Zawsze lubiła rozmawiać, więc jeśli nie odzywałam się do niej trochę dłużej, to bała się, że się na nią obraziłam. 🙂 Jest przekochana.

Kiedyś…

…powiedziała mi, że jestem jeszcze jeszcze bardzo młoda, bo starość zaczyna się po 80. 😀

Babcia, to moja idolka życiowa. Jest w niej niesamowicie dobra magia.

Może masz jeszcze babcię i czerpiesz z przebywania z nią tak jak ja. 🙂 A może pamiętasz jakieś ciekawe czy zabawne historie? Podziel się. 🙂

P.S. Mam też wyjątkową przyjaciółkę! PRZECZYTAJ